Narzędziownik

Mazowiecki pomysł na klastry

Na 8. Forum Rozwoju Mazowsza prezentują się czołowe klastry z regionu i instytucje otoczenia biznesu, które o tworzeniu klastrów wiedzą prawie wszystko. A jest się czym pochwalić, gdyż w tej dziedzinie Mazowsze dorównuje europejskiej czołówce.

Klaster to nie biuro

Na Mazowszu szybko dostrzeżono, że milionowe dotacje nie zagwarantują klastrom trwałego sukcesu. Łatwo pozyskane pieniądze na 2-3 lata działalności często nie przekładają się na długofalowe myślenie, lecz przeznaczane są jedynie na rutynowe działania i utrzymanie administracji. Próbę czasu wytrzymują głównie te organizacje, które we współpracy dostrzegały wartość dodaną, np. wspólne dochodzenie do unikalnej wiedzy. – Szukaliśmy sposobów na to, żeby klasteringiem zainteresować tylko tych, którzy rzeczywiście chcą pójść tą drogą. Przełomem była decyzja Zarządu Województwa Mazowieckiego o zaangażowaniu instrumentów zwrotnych na rozwój powiązań kooperacyjnych oraz wzmacnianie potencjału innowacyjnego – mówi Agnieszka Zdanowicz z Agencji Rozwoju Mazowsza. – To właśnie u nas zostały podpisane pionierskie na skalę europejską umowy finansujące rozwój klastrów w ramach inicjatywy JESSICA.

Środki na Inicjatywę JESSICA w województwie mazowieckim ukierunkowane na wsparcie istniejących inicjatyw klastrowych o charakterze regionalnym bądź na ich utworzenie pochodziły z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-2013 – działanie 1.6 Wspieranie powiązań kooperacyjnych o znaczeniu regionalnym.

Dołączyć do najlepszych

Pracując nad klastrami, Mazowieckie szybko zorientowało się, że skuteczność działań należy mierzyć, porównując się z najlepszymi tego typu inicjatywami w Europie. Dlatego podjęło starania o przystąpienie do międzynarodowych projektów.

Strzałem w dziesiątkę był udział Agencji Rozwoju Mazowsza w projekcie ERICE – European Regions for Clusters Excellence (Europejskie Regiony na rzecz Doskonałości Klastrów), którego celem była poprawa jakości zarządzania organizacji klastrowych poprzez wdrożenie standardów opracowanych w ramach Europejskiej Inicjatywy na rzecz Doskonałości Klastrów (ESCA). Projekt był współfinansowany ze środków Programu Ramowego na rzecz Konkurencyjności i Innowacji (CIP). W ramach tego przedsięwzięcia wyszkoleni zostali specjaliści, którzy potrafią oceniać jakość zarządzania klastrami według międzynarodowych standardów. Badane są m.in. struktura organizacyjna, źródła finansowania czy rozpoznawalność. Efektem są przyznawane mazowieckim klastrom odznaki doskonałości. Najwyższe dotychczas wyróżnienie nie tylko w regionie, lecz spośród wszystkich polskich klastrów, tj. srebrną odznakę w zarządzaniu, uzyskały dwa klastry z Mazowsza: BioTechMed Cluster Mazovia oraz Mazowiecki Klaster Chemiczny. Certyfikaty te motywują do ciągłej pracy nad jakością (są przyznawane na dwa lata, a po upłynięciu tego czasu trzeba je odnawiać), mają dopingować do konkurowania oraz przyczyniać się do wzrostu zainteresowania klastrem ze strony potencjalnych partnerów zagranicznych.

W awangardzie

W Europie odchodzi się od hermetycznych organizacji branżowych, a intensyfikuje działania służące współpracy wielu branż, podejmowaniu różnych synergicznych działań przedsiębiorców z regionu. Mazowsze podąża w tym kierunku.

Pionierską inicjatywą było utworzenie w ramach Mazowieckiego Klastra Chemicznego Grupy Kosmetycznej na podstawie metodologii Cluster Exellence. W szeroko pojętym mazowieckim przemyśle chemicznym branża kosmetyczna niewątpliwie się wyróżnia. Firmy kosmetyczne są skoncentrowane geograficznie oraz komunikacyjnie w subregionie warszawskim, płockim oraz radomskim. To specjalizacja mająca specyficzne potrzeby, głównie na polu współpracy z sektorem badawczo-rozwojowym w celu tworzenia zaplecza badawczego, jak i zapewnienia wykwalifikowanej kadry do pracy.

Najnowszą inicjatywą jest Międzysektorowa Grupa Opakowaniowa. – W branży chemicznej, kosmetycznej i spożywczej na Mazowszu działają świetne firmy, produkują doskonałe wyroby, lecz bardzo często przegrywają z dużymi korporacjami, bo ich produkty są słabo opakowane. Według badań, 50% konsumentów przekłada jakość opakowania nad jakość produktu znajdującego się w środku. Krótko mówiąc, dobre opakowanie to połowa sukcesu – podkreśla Agnieszka Zdanowicz. – Nasi przedsiębiorcy są zdeterminowani, żeby coś z tym zrobić. Stąd pomysł na utworzenie Grupy Opakowaniowej.

Firmy i organizacje skupione w Grupie podejmują współpracę zarówno z producentami opakowań, jak i branżą kreatywną. To także zdobywanie wiedzy podczas spotkań, seminariów i targów w kraju i za granicą. Na początku października w Brukseli przedstawiciele trzech klastrów, tj. Mazowieckiego Klastra Chemicznego, AgroBio Klastra oraz Klastra Bezpieczna Żywność, wzięli udział w warsztatach, które prowadzili eksperci Komisji Europejskiej, Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE oraz Ministerstwa Rozwoju. Omawiane były głównie sposoby finansowania oraz możliwości udziału przedsiębiorców w międzynarodowych projektach. Również w październiku Mazowiecki Klaster Chemiczny wziął udział w Targach Estetika 2017 w Brukseli. Na stoisku Klastra wystawiały się firmy z branży kosmetycznej. Podczas tego wydarzenia dystrybuowany był nowy katalog promujący firmy związane z branżą.

Choć to dopiero początki Grupy Opakowaniowej, już widać, jaki obrano kierunek. Wszystkie działania służą wzmocnieniu przewagi konkurencyjnej zarówno na rynku polskim, jak i rynkach międzynarodowych poprzez odpowiedni dobór narzędzi służących internacjonalizacji marek, w tym dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań w sferze opakowań.

Na 8. Forum Rozwoju Mazowsza będzie można spotkać przedstawicieli trzech wiodących klastrów z Mazowsza: AgroBioCluster, Mazowieckiego Klastra Chemicznego i Klastra Bezpieczna Żywność oraz ekspertów z Agencji Rozwoju Mazowsza, Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, Mazowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego w Płońsku oraz Fundacji Unimos.

Andrzej Szoszkiewicz