Ekosystem wsparcia

Start-up w mieście

Badanie start-upów nie jest łatwe, bo to dynamicznie zmieniające się środowisko. Podobno masz 10 proc. szans na przetrwanie pierwszych dwóch lat. Jednakże prawdopodobieństwo sukcesu znacznie rośnie, gdy start-up rozwija się w odpowiednim otoczeniu. Takie przyjazne dla młodej przedsiębiorczości ekosystemy tworzą miasta.

O rozwoju miast świadczy nie tylko zdolność do przyciągania dużych graczy, ale też kreowanie warunków do powstawania i rozwoju mikro, małych i średnich firm. Początki własnego biznesu bywają trudne, dlatego tak ważne jest tworzenie ekosystemu wsparcia młodych przedsiębiorców. To zadanie wymaga zaangażowania samorządów i innych partnerów społeczno-gospodarczych. O tym będziemy rozmawiać podczas debaty „Start-up w mieście” w drugim dniu Forum Rozwoju Mazowsza.

Przyjazne miejsce

Droga od pomysłu do prawdziwego biznesu bywa kręta. Zwłaszcza w pierwszych latach, gdy ryzyko niepowodzenia jest dosyć wysokie. Dlatego początkujący przedsiębiorcy chętnie korzystają z przestrzeni coworkingowych, które pozwalają na minimalizację kosztów na starcie, ale też czerpanie z wiedzy i doświadczeń innych osób. Usługi doradcze i eksperckie ułatwiają stawianie pierwszych kroków w biznesie oraz umożliwiają realizację bardziej zaawansowanych projektów. Pomoc w opracowaniu strategii rozwoju firmy, szkolenia, coaching, mentoring to usługi skierowane do start-upów. Tego typu działania mogą realizować instytucje otoczenia biznesu, takie jak inkubatory przedsiębiorczości, parki przemysłowo-technologiczne, centra transferu technologii, akceleratory. Mogą też wpisywać się w inicjatywy realizowane przez samorządy czy fundacje.

Na Mazowszu pod tym względem wyróżnia się stolica, gdzie w ostatnich latach przy wsparciu z RPO WM powstają miejsca przyjazne młodym przedsiębiorcom. Na skwerze Beyera wybudowano nowy obiekt, który wraz z wyposażeniem kosztował prawie 10 mln zł, z czego ponad 8 mln zł pochodziło z dofinansowania z Programu Regionalnego (projekt „Warszawska Przestrzeń Technologiczna”). Mieści się tu Centrum Przedsiębiorczości Smolna, które jest wydziałem miejskiego Biura Funduszy Europejskich i Rozwoju Gospodarczego. Ale jego działanie daleko odbiega od urzędowych schematów. Nie ma tu kolejek do okienka, urzędnicy pomagają załatwiać formalności, odbywają się bezpłatne szkolenia, ceny powierzchni do wynajęcia są niższe niż rynkowe. Z centrum korzystają nie tylko start-upy, ale wszyscy działający w Warszawie właściciele małych i średnich firm. Organizowane są tu warsztaty i szkolenia oraz spotkania networkingowe. Tu dowiesz się również, jak pozyskać dofinansowanie na swój projekt.

Centrum Kreatywności Targowa jest kolejną inicjatywą Warszawy, która wspiera środowisko młodych przedsiębiorców. Pełni funkcję inkubatora dla start-upów sektora kreatywnego. Zapewnia wsparcie kreatywnej przedsiębiorczości i integruje warszawskie inicjatywy, projekty, działania ukierunkowane na jej rozwój.

W stolicy działa też ogólnopolska inicjatywa Business Link – oferująca nowoczesne miejsca do rozwoju biznesu. Zapewnia przestrzenie coworkingowe i biura na wynajem, sale spotkań na godziny oraz oferuje dostęp do specjalistycznej wiedzy, narzędzi online i sieci kontaktów z przedsiębiorcami z całej Polski.

Gdy zawiedzie 4F

Już dawno zauważono, że innowacja to okazja do rozpoczęcia nowego biznesu. Wiele start-upów rozwija się właśnie na bazie oryginalnych pomysłów. Od okazji do realizacji jest jednak daleka droga. Barierą we wdrażaniu innowacji przez długi czas był przede wszystkim brak kapitału, zwłaszcza że Polacy z powodu trudnej historii nie mieli możliwości na jego akumulację. W pierwszej fazie budowania firmy pomysłodawcy zwracają się do czterech grup, które Amerykanie określają mianem 4F, tj. Founders (założyciele), Family (rodzina), Friends (przyjaciele) i Fools (głupcy). Co zrobić w sytuacji, gdy nikt z nich nie chce wyłożyć kapitału na realizację naszego pomysłu?

Sytuację zmieniło przystąpienie naszego kraju do Unii Europejskiej. Dziś również początkujący przedsiębiorcy zyskali dostęp do funduszy europejskich. Mogą korzystać z bardzo różnorodnych instrumentów finansowych ukierunkowanych na wdrażanie innowacji, badania i rozwój oraz współpracę z naukowcami. Mogą one mieć formę zarówno dotacji, jak i preferencyjnych pożyczek, np. w ramach JEREMIE 2.

Nie należy rezygnować z poszukiwania alternatywnych źródeł finansowania. Start-upy są dziś wspierane także przez fundusze zalążkowe (seed capital) czy przez aniołów biznesu, czyli prywatnych inwestorów, którzy lokują nadwyżki kapitału w dobrze rokujące przedsięwzięcia. Wiele z nich gotówkę zbiera za pośrednictwem portali crowdfundingowych. Najbardziej znany jest amerykański www.kickstarter.com, ale i w Polsce ich nie brakuje (znajdziesz je w artykule „Crowdfunding w Polsce”).

Z inicjatywy Giełdy Papierów Wartościowych i Beesfund SA (największa polska platforma equity crowdfundingowa) uruchomiono akcelerator, który ma przysłużyć się do rozwoju rynku kapitałowego w Polsce. Ma on ułatwić networking z całym ekosystemem start-upowym i będzie budował zainteresowanie nowymi przedsięwzięciami wśród spółek giełdowych.

Kim są, jak działają?

Badanie start-upów nie jest łatwe, bo to dynamicznie zmieniające się środowisko. Utarło się twierdzenie, że w biznesie masz 10 proc. szans na przetrwanie pierwszych dwóch lat. Jednakże prawdopodobieństwo sukcesu znacznie rośnie, gdy start-up rozwija się w odpowiednim otoczeniu, ekosystemie. Mowa tu właśnie dostępie do dofinansowania czy usług świadczonych przez inkubatory. Przy odpowiednim wsparciu szanse na powodzenie mogą wzrosnąć nawet do 80 proc.

Środowisku start-upów technologicznych od kilku lat przygląda się Fundacja Startup Poland. Wyniki badań publikuje w corocznych raportach. Można się z nich dowiedzieć np., że w co ósmym badanym start-upie w Polsce jednym ze współzałożycieli jest obcokrajowiec. Wielu z nich to obywatele Stanów Zjednoczonych lub Ukrainy. Największy odsetek firm z obcokrajowcami wśród założycieli jest w gronie start-upów tworzących rozwiązania z zakresu wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości.

Wykształcenie założycieli lub CEO startupów

 

Wiek założycieli lub CEO startupów

„Wśród 99 najbardziej rozwiniętych startupów (w fazie ekspansji) najwięcej, bo 46% tworzą osoby, które mają za sobą doświadczenie biznesowe wyniesione z firmy rodzinnej, 43% tych biznesów prowadzą zaś doświadczeni startupowcy. Nieźle na polu startupowym radzą sobie również byli pracownicy korporacji (36% firm w fazie ekspansji ma ich wśród założycieli)” – czytamy w raporcie Startup Poland z 2017 r.

29% założycieli startupów to kobiety

Debata

O tym, jak samorządy mogą wspierać rozwój przedsiębiorczości, jak kreować warunki sprzyjające powstawaniu mikro, małych i średnich firm, o czym pamiętać przy realizacji projektu z unijnym dofinansowaniem, porozmawiamy podczas debaty „Start-up w mieście” już 26 października w godzinach 10.00-11.50. W dyskusji wezmą udział Michał Olszewski, zastępca prezydenta m.st. Warszawy, Jacek Koziński, prezes Agencji Rewitalizacji Starówki Sp. z o.o, Katarzyna Wierzbowska, prezeska Fundacji Klub Przedsiębiorczych Kobiet, Tomasz Jabłoński, co-founder Startup Academy, Instytut Kreowania Przedsiębiorczości, współzałożycielka Black Swan Fund, Tomasz Jabłoński, Co-founder Startup Academy, Instytut Kreowania, a także Cezary Woszczyk, prezes firmy Sharpeo. Debatę poprowadzi Jeremi Jak, założyciel i Managing Director Public Space – Instytutu Komunikacji i Taktyk Wzrostu.

Chcesz być uczestnikiem 8. Forum Rozwoju Mazowsza? Wejdź na stronę http://www.forumrozwojumazowsza.eu i zarejestruj się. Wstęp jest bezpłatny. Jeżeli nie możesz z nami być, dajemy Ci możliwość obejrzenia debaty on-line – wejdź na stronę http://www.forumrozwojumazowsza.eu i kliknij w „Studio B”.